Mam mały prezencik dla szczęśliwców, którzy mogą się już bawić Google+. Przygotowałem mały zestaw styli CSS, które znacząco podnoszą komfort korzystania z tego serwisu.
.a-f-i {font-size: 11px; color: #333;}
.a-b-f-S-oa img {margin-top: 4px;}
.ea-S-R {font-size: 11px;}
.ea-S-Xj-Cc {color: #999;}
.a-f-i-W-iy {display: none;}
.a-f-i-W-p {display: block;}
Nie wiem, jak z Operą, ale dla Chrome i Fx jest cała masa rozszerzeń pozwalających stosować dla konkretnych stron własne arkusze styli CSS. Ja na przykład używam w Chromie wtyczki Stylish :)
I jak – podoba się? A może macie jakieś sugestie, co można by jeszcze poprawić?



W Operze nie potrzebne są wtyczki ;)
PPM → Preferencje dla witryny → Wyświetlanie :)
No tak – zapomniałem, że ten kombajn robi wszystko :)
No właśnie, wszyscy rozmawiają o FF i Chrome zapominając, że Opera ma wszystko w zestawie :/
Bo właśnie mało kto lubi takie zestawy :) Wiesz – to tak, jak byś poszedł do pizzerii i mógł sam sobie dobrać składniki do pizzy, albo daliby Ci pizzę z serem, kurczakiem, jajkiem, rybą, salami, pieczarkami, ogórkiem, małżami i ananasem. Ludzie wolą sobie sami powybierać, co im potrzebne, niż instalować kobyłę, w której połowa funkcji jest dla nich bezużyteczna :)
Nie zgadzam się, że „mało kto” lubi takie zestawy. Także analogia do pizzy jest tutaj mało trafna. W pizzy niektórym nie smakują jakieś dodatki, zatem te dodatki przeszkadzają. W Operze nawet nie wiedziałeś, że jest taka funkcja, jej istnienie nie przeszkadza. To nie jest tak, że to zżera jakieś zasoby, instalka i tak jest mniejsza od Firefoksowej, ta funkcja po prostu tam jest niezależnie od tego, czy chcesz ją wykorzystać czy nie. A argument, że „w Operze jest coś więcej niż potrzebuję, więc nie podoba mi się to” brzmi wg mnie trochę niepoważnie.
Bardziej pasuje porównanie ołówka z gumką — nie korzystam z gumki, ale co tam, niech sobie jest, nie przeszkadza mi. Niektórzy nawet nie zauważą, że tam jest gumka.
Możliwości rozbudowy Firefoksa są rzeczywiście imponujące, ale sama w sobie to jest uboga przeglądarka. Bardziej szkodzi brak jakiejś funkcjonalności niż nadmiar. Powtarzam: nieużywana funkcjonalność nie zżera zasobów, zatem w czym rzecz?
Ale jak to w ogole wyglada? Jakis screen?
Ja czekam, aż ktoś zrobi by ten czarny pasek przesuwał się wraz z ekranem (position:fixed?). Próbowałem sam coś wykombinować ale mi nie wychodzi, może później nad tym popracuje ;)
Prosta sprawa :) Wystarczy w Stylish dodać taką linijkę:
#gbx4 {position: fixed;}
Pozdrawiam!
Nie #gbx4 a .a-Eo-T ;)
Tylko górę strony trochę przycina ;)
Hej, dzięki! Działa i zabawa jest z przednia :)
Gdybyś od razu dołączył dobrej jakości zrzuty ekranu, wrzucilibyśmy to na LH ;)
Tak czy inaczej, fajnie że eksperymentujesz. Google+ poza funkcjami społecznymi jest też po prostu fajną zabawką – nieprzypadkowo powstaje tyle przydatnych wtyczek (głównie do Google Chrome’a)…
Te kilka linijek już się sporo rozrosło :) Cały czas coś poprawiam i ulepszam. Niestety Google też nie śpi i ciągle coś zmieniają (łącznie z nazwą używanych klas i identyfikatorów), przez co całość trzeba stale aktualizować :)