Pisząc wczoraj newsa o udostępnieniu przez Google publicznych serwerów DNS nie miałem za bardzo czasu na jakiekolwiek testy. Dzisiaj nadrobiłem te zaległości i pomęczyłem trochę kilka dużych portali, żeby jednoznacznie ocenić, czy Google Public DNS rzeczywiście jest w stanie przyspieszyć działanie internetu w naszych polskich realiach.
#!/bin/sh
for i in "nasza-klasa.pl" "facebook.com" "blip.pl" "wp.pl" "onet.pl" "interia.pl" "wykop.pl"
do
for j in "8.8.8.8" "208.67.222.222" "217.30.129.149" "194.204.152.34" "212.76.32.1" "62.179.1.60"
do
echo $j $i `dig @$j $i | grep Query | awk -F ":" '{print $2}'`
done
done
Skrypt działa na bardzo prostej zasadzie – sprawdza, ile czasu zajmuje poszczególnym serwerom DNS odczytanie adresu IP podanych hostów. Wyniki tych testów przedstawiają się następująco (wartości podane w milisekundach):
| GoogleDNS | OpenDNS | Dialog | TP S.A. | Aster | Chello | |
| nasza-klasa.pl | 55 | 69 | 28 | 29 | 31 | 31 |
| facebook.com | 55 | 74 | 27 | 28 | 34 | 32 |
| blip.pl | 53 | 67 | 27 | 25 | 32 | 31 |
| wp.pl | 50 | 67 | 27 | 26 | 32 | 29 |
| onet.pl | 54 | 75 | 27 | 26 | 33 | 31 |
| interia.pl | 56 | 77 | 27 | 32 | 32 | 21 |
| wykop.pl | 53 | 72 | 28 | 27 | 33 | 29 |
| więcek.pl | 54 | 68 | 27 | 27 | 33 | 31 |
I chyba wszystko jest już jasne, prawda? Najszybszymi serwerami okazały się (wg średnich czasów reakcji):
- Dialog (27,25)
- TP S.A. (27,5)
- Chello (29,37)
- Aster (32,5)
- GoogleDNS (53,75)
- OpenDNS (71,12)
Widać jak na dłoni, że żaden z zagranicznych serwerów DNS nie może się nawet równać z tymi naszymi krajowymi. Jak nic, ma tutaj zastosowanie powiedzenie „swego nie znacie, a cudze chwalicie” :D
Nie można jednak zaprzeczyć temu, że GoogleDNS może przyspieszyć surfowanie po sieci. Dowodem na to są te same testy przeprowadzone w innych krajach. Wyniki tych testów możecie zobaczyć tutaj. Jak widać, raz Google Public DNS wypada lepiej, raz gorzej. Wszystko pewnie zależy od tego, jak daleko znajdujemy się od tych serwerów. Wiadomo, że szybciej będzie nam działał średniej klasy serwer znajdujący się po drugiej stronie ulicy, niż super szybka maszyna na drugim końcu świata.
Jeżeli pracujesz na Linuksie i chciałbyś wykonać ten sam test na swoim łączu, ściągnij sobie plik dns.sh i uruchom go w terminalu poleceniem:
bash dns.sh > dns.txt
Cały wynik działania testu zostanie zapisany w pliku dns.txt, który możesz wkleić tutaj i podzielić się z nami swoimi wynikami :)
A ja na dzień dzisiejszy pozostaję przy serwerach DNS z Dialogu :) Lubię testować nowinki Wuja Google, ale nie kosztem komfortu surfowania po sieci.



http://wklej.to/Gbqe
ATM, 5MBit symetryk.
O proszę. U Ciebie widać, że prowadzi TPSA, Aster i Chello :)
Ja i tak nie korzystam niestety z dnsow mojego dostawcy (ma taki bufor ze nowe nsy domen aktualizuje po tygodniu), wiec zostaje mi opendns, a ze chodzi wolniej niż google to jednak już teraz potestuje nowy :)
http://wklej.to/xwhv
http://wklej.to/IgGg
Najlepiej kasować wątki…
Żeby nie było – nigdy nie kasowałem, nie kasuję i nie będę kasował komentarzy zawierających poglądów inne niż moje. Ale pewnego słownictwa po prostu nie chcę na tym blogu, dlatego ten komentarz został usunięty.
http://wklej.to/PTh5
To ktory najszybszy?
U Ciebie TP S.A. i Aster :)
Czy ja wiem, czy to może być takim wyznacznikiem szybkości…?
Posiadając kiedyś łącze w TP najkrótsze czasy odpowiedzi miały właśnie NS-y od tepsy. Ale najszybciej surfowało się właśnie z wykorzystaniem OpenDNS… Więc samodzielny test wydaje się najlepszym rozwiązaniem. ;)
Różnica mogła wynikać z tego „kiedyś” :) Wiadomo, że Polska jest mocno zacofana, jeżeli chodzi o rozwiązania technologiczne, tak więc wtedy nawet zagraniczny serwer mógł być szybszy od naszych rodzimych. Mi się teraz tak subiektywnie wydaje, że jednak na DNS-ach Dialogu surfuje się szybciej, niż na OpenDNS.
http://wklej.to/eMN9
Tyle że…
zapytania „dig” nie są CACHEOWANE po stronie serwera DNS ( jest o tym info na OpenDNS )
Ale czy ma to jakieś znaczenie? Tak na chłopski rozum, to jeżeli na żadnym z tych serwerów nie są one cachowane, to wyniki tak czy siak są porównywalne. No chyba, że tylko OpenDNS nie cachuje tych zapytań – wtedy rzeczywiście sporo traci w stosunku do reszty.
A jak tego użyć? :D Bo bym sprawdziła swój wynik (od mojego małego dostawcy internetu radiowego) i się podzieliła wynikiem… :)
Masz Windowsa czy Linuksa?
Windowsa :)
Hm… nie chciało mi się wierzyć, że tak słabo wypadło Google, a jednak!. Oto mój test: http://dariusz.wieckiewicz.org/2009/12/dnsy-od-google-rewelacja-nie-w-polsce/
U mnie googleDNS nie wypadło aż tak źle.
http://wklej.to/EWRE
Ba – u Ciebie wszystko wypadło w miarę dobrze (nie licząc kilku zająknięć:)
http://wklej.to/1fJd
wyniki z dedyka hetznera – tutaj google odsadza konkurecję:
http://wklej.to/tOBB
Drobne zmiany a całość wygląda trochę czytelniej:
#!/bin/sh
for i in „nasza-klasa.pl” „facebook.com” „blip.pl” „wp.pl” „onet.pl” „interia.pl” „wykop.pl”
do
echo $i
for j in „8.8.8.8″ „208.67.222.222″ „217.30.129.149″ „194.204.152.34″ „212.76.32.1″ „62.179.1.60″
do
dig @$j $i | awk ‘{ORS=”";FS=”:”} /Query/ {split($2,a,” „);print „t”a[1]}’
done
echo
done
Mógłbyś dodać wyniki dla http://freedns.sgh.waw.pl/
Moim zdaniem popis ignorancji
Lubię testować nowinki Wuja Google, ale nie kosztem komfortu surfowania po sieci.
niezle, skoro ~25ms robi Ci roznice, bo grajac z Team Poland czy mam ping X-3X-5Xms nie robi mi to zadnej roznicy, a taki wlasnie masz dostep do dns google 53ms, wiec raczej parodia, skoro odczuwasz dyskonfort w trakcie gdy zapytanie trwa 25ms dluzej, przy czym to tylko zapytanie, a nie ciagle polaczenie +25ms, wiec raczej kompromitacja wpis moim zdaniem, a dns google bardzo fajne bo mozna latwo zapamietac, juz pare razy musialem dzwonic do znajomych zeby mi dns podali, a tak bez problemu, na wifi fajnie bo jak sie laczysz z hotspotow to zawsze sie polaczysz z tym dns, a lepiej korzystac z tego dns niz jakiegos przydzielonego z dhcp.
Poza tym to chyba logiczne ze dostep do serwera z USA bedzie dluzszy niz do Polskiego serwera, parodia jakas ten wpis…
25ms nie robi różnicy, ale przecież załadowanie strony WWW nie sprowadza się do jednego zapytania. Na stronach masz różne grafiki hostowane na zewnętrznych serwerach, jakieś avatary, skrypty statystyk internetowych, systemy reklamowe, itp. Jak by to zebrać do kupy, to kiepski DNS może wydłużyć ładowanie strony nawet o kilka sekund. Dla mnie to już dużo.
@Łukasz Więcek
zapytanie DNS to zapytanie odwzorowujące domene na IP. Wystarczy jedno co X czasu dla każdej domeny.
W żadnym wypadku zapytań nie jest tyle samo co zapytań http ( no chyba, że idiotycznie ustawiony system operacyjny ).
Zanim zaczniesz pisać rzeczy typu „Jak by to zebrać do kupy, to kiepski DNS może wydłużyć ładowanie strony nawet o kilka sekund” proponuje zapoznać się z działaniem DNS zarówno po stronie klienta jak i serwera.
Włącz jakikolwiek program do śledzenia pakietów i sam poobserwuj
@pigmej: no przyznaje, że w tej dziedzinie jestem laikiem i tak tylko próbuję na swój rozum niektóre sprawy zrozumieć. Oczywiście nie będę się spierał z kimś, kto jest pewny tego, co mówi ;)
W tej chwili pracuję nad pewnym projektem, ale jak skończę i będę miał trochę więcej czasu, z chęcią poczytam sobie więcej o działaniu serwerów DNS.
Pozdrawiam serdecznie!
Tak, tylko te zapytania lecą praktycznie równolegle, przetestuj sobie ładowanie strony na Twoim dns, a potem na tym co ma 25 ms dłużej, a najlepiej daj komuś postronnemu, jak będzie widział różnice to gratuluje. Osobiście wole korzystać z OpenDNS i mieć ping 70 ms, zamiast 15 ms, a za to ochronę, która OpenDNS oferuje.
Nie należę do ludzi, którzy za wszelką cenę będą bronili swojego zdania. Jestem człowiekiem otwartym na nowe doświadczenia, tak więc skoro mówicie, że różnica będzie nie odczuwalna, postanowiłem przekonać się o tym na własnej skórze :) Kilka dni podziałam na GoogleDNS i zobaczymy, co z tego wyjdzie :)
napisz randomizer ;] podmieniający DNS co X czasu. Wtedy sprawdz czy odczujesz różnicę :)
Zaciekawiony tematem odpaliłem LiveCD z Linuxem i zacząłem się bawić w bashu.
Co do samych wyników, zdarzały się czasy 2-5 sek, głównie w Googlu, OpenDNS oraz TP SA
efekty skryptowania:
http://pastebin.com/f3c92b6a1
http://wklej.to/p4Ai
Oczywiście, że najlepiej mieć primary DNS najbliżej siebie (o czym pisałem u siebie – w jednym z projektów który wykonywałem dla pewnej firmy wdrożyłem rozwiązanie, że pierwszym DNSem jest brama klienta).
Jednak test który wykonałeś nie jest miarodajny – bo oczywiście dochodzi narzut łącz Twojego, międzynarodówki itd.
Nie mam pod ręką swojego skryptu którym testowałem DNS cache (jak również i zwykłe do świadczenia o rekordach), ale ja u siebie testowałem na próbie tysięcy domen i jako wynik była odpowiedź „w ciągu 10 sekund dnscache odpowiedział na tyle a tyle domen”.
W Twoim skrypcie narzutem jest jeszcze czas kiedy Linux musi załadować aplikację (w tym wypadku dig) wraz z bibliotekami.
z USA to jednak google dns jest lepszy
http://wklej.to/CpPQ
Zamieszczam wyniki pobrane z Amsterdamu (dostawca Tele2/Versatel).
8.8.8.8 nasza-klasa.pl 37 msec
208.67.222.222 nasza-klasa.pl 43 msec
217.30.129.149 nasza-klasa.pl 75 msec
194.204.152.34 nasza-klasa.pl 269 msec
212.76.32.1 nasza-klasa.pl 63 msec
62.179.1.60 nasza-klasa.pl 55 msec
8.8.8.8 facebook.com 39 msec
208.67.222.222 facebook.com 41 msec
217.30.129.149 facebook.com 75 msec
194.204.152.34 facebook.com 262 msec
212.76.32.1 facebook.com 62 msec
62.179.1.60 facebook.com 57 msec
8.8.8.8 blip.pl 34 msec
208.67.222.222 blip.pl 42 msec
217.30.129.149 blip.pl 73 msec
194.204.152.34 blip.pl 268 msec
212.76.32.1 blip.pl 61 msec
62.179.1.60 blip.pl 55 msec
8.8.8.8 wp.pl 68 msec
208.67.222.222 wp.pl 41 msec
217.30.129.149 wp.pl 74 msec
194.204.152.34 wp.pl 276 msec
212.76.32.1 wp.pl 63 msec
62.179.1.60 wp.pl 57 msec
8.8.8.8 onet.pl 37 msec
208.67.222.222 onet.pl 42 msec
217.30.129.149 onet.pl 74 msec
194.204.152.34 onet.pl 262 msec
212.76.32.1 onet.pl 61 msec
62.179.1.60 onet.pl 55 msec
8.8.8.8 interia.pl 38 msec
208.67.222.222 interia.pl 40 msec
217.30.129.149 interia.pl 73 msec
194.204.152.34 interia.pl 273 msec
212.76.32.1 interia.pl 61 msec
62.179.1.60 interia.pl 60 msec
8.8.8.8 wykop.pl 37 msec
208.67.222.222 wykop.pl 44 msec
217.30.129.149 wykop.pl 73 msec
194.204.152.34 wykop.pl 262 msec
212.76.32.1 wykop.pl 59 msec
62.179.1.60 wykop.pl 59 msec
Jak już używasz cudzysłowu to przytaczaj te czyjeś słowa dokładnie. Jest różnica między cytatem, a parafrazą.
http://pl.wikiquote.org/wiki/Stanisław_Jachowicz
Co do tematu. Niektórzy się obawiają, co z logami tego DNSa. Wujek Google i tak już dużo wie. Chociaż mają proste IP – przyda się przy ewentualnej awarii serwera nazw. Jedna miała miejsce, całkiem niedawno w mojej okolicy.
Pod względem szybkości potwierdza się fakt, że najpierw liczy się odległość, a potem moc komputera po drugiej stronie kabla.
Łap: http://wklej.to/yw8A
Jarsat (TASK), Gdańsk
ode mnie: http://pastie.org/736502 z iPlus. Obecnie korzystam z OpenDNS’u, bo te od iplusa to … żal.
Ale takich niskich pingów jak ja mam na DNS’ie swojego operatorka (SaNETja), to nigdzie nie uzyskacie. Normalnie sam byłem zszokowany, średni wynik do ok. 8 ms.
PS. Oto adres, jeżeli ktoś chce sprawdzić, czy u niego też tak będzie, czy to tylko osoby z tej sieci tak mają: 83.2.123.1
Pingi to nie wszystko. Bardzo ważny jest też czas zamiany hosta na adres IP. To trochę tak, jak byś miał w mieście dwie piekarnie – jedną zaraz obok domu, a drugą na drugim końcu miasta. I teraz co z tego, że jedna jest dużo bliżej, skoro w tej drugiej są w stanie zrealizować Twoje zamówienie na tort 3 razy szybciej? ;)
Łukasz Więcek:
A powiedz mi jak mógłbym czas wymiany hosta pod Win Vista
Nie przyśpiszey – zobacz ile hopów jest do google dns a ile do dns’a tepsy. Najlepszy hop jest do ISP ktory to moze odpytywac google i keszowac.
To ze usluga jest i adresy ip sa latwe nie znaczy ze zrobili rewolucje w PL
A więc tak….. Ja ma DNS z dialogu i jestem miło zaskoczony iż ten dostawca internetu jest na pierwszym miejscu.
Odgrzewam kotleta, ale mam wrażenie, że nie najistotniejszy element (czas odpowiedzi) został poruszony.
Często resolvery polskich dostawców sypią się(np. resolvery tepsy w mojej okolicy). W przypadku google’a w ciągu ostatniego roku tego nie zauważyłem, ale wiem od moich znajomych że polskie resolvery lubią się wysypać. Wykonałem ten test i w moim przypadku odpowiedź google’a była średnio o niecałe 10ms dłuższa od polskich dostawców – pytanie tylko czy odczuję różnicę 1/100 sekundy, czy bardziej będzie mnie irytowało że pewnego wieczora będę na szybko zmieniał dnsy i stracę koło 15sekund… (echo „nameserver 8.8.8.8″ > /etc/resolv.conf)
Z tego co mi wiadomo, to dnsy Googla i OpenDNS nie miale przyspieszać zapytań DNS tylko zwracać adresy bliższe lokalizacji odpytującego. Gdy odpytujemy o jakiś serwer z treścią statyczną (np obrazki) to zwracany jest jakiś w europie a nie w stanach. Same DNS będą na pewno wolniejsze, bo ip może być tylko jedno, ale domena może zwracać wiele adresów IP.